Polonia Świdnica rozbiła Bystrzycę 2:0 w Wielką Sobotę
IgnerHome Polonia Świdnica pokonała LKS Bystrzyca Górna 2:0 w wielkosobotnich rozgrywkach ligi okręgowej, rozgrywanych 4 kwietnia 2026 roku na stadionie w Świdnicy. Komplet kibiców zebranych na trybunach od początku dopingował swojego faworyta, a świdniccy piłkarze nie zawiedli oczekiwań.
Gole Mojki i Lipińskiego dały trzy punkty
Polonia od pierwszych minut dyktowała warunki gry. Mateusz Mojka otworzył wynik już w 26. minucie, strzelając pewnie do siatki i wprawiając kibiców w doskonałe nastroje. Goście z Bystrzycy Górnej próbowali odpowiedzieć, ale świdniczanie skutecznie kontrolowali grę, zamykając rywali na ich własnej połowie i stwarzając kolejne groźne sytuacje podbramkowe.
Hubert Lipiński ustalił ostateczny wynik w 73. minucie, trafiając precyzyjnie po akcji wyprowadzonej prawą flanką. W drugiej połowie dominacja Polonii była jeszcze wyraźniejsza — drużyna miała kilka stuprocentowych szans na podwyższenie prowadzenia, jednak zadowoliła się pewnym zwycięstwem 2:0. Jedynym momentem kontrowersji była 76. minuta, gdy goście głośno domagali się rzutu karnego po zamieszaniu w polu karnym — arbiter pozostał jednak nieugięty.
Silna pozycja w ligowej tabeli
Wygrana w Wielką Sobotę wpisuje się w serię solidnych wyników Polonii Świdnica w rundzie wiosennej. Jeszcze tydzień wcześniej, 22 marca, świdniczanie zmierzyli się w równie emocjonującym starciu z Bielawianką Bielawa. Mecz, który przyciągnął blisko tysiąc widzów na trybunach, zakończył się podziałem punktów — 1:1. Wówczas bramkę dla Polonii zdobył nowy nabytek drużyny, Kolumbijczyk Daniel Alexander Quiñones, który w debiucie trafił do siatki po odbiciu od bramkarza.
Po wielkosobotnich rozgrywkach Polonia Świdnica potwierdza, że jest jednym z poważnych pretendentów do wysokiego miejsca w tabeli ligi okręgowej (strefa wałbrzyska). Drużyna z każdym meczem daje dowód na dobrą dyspozycję zarówno indywidualną zawodników, jak i całego zespołu. Regularne zdobywanie punktów na własnym stadionie to klucz do powodzenia w walce o czołowe pozycje rozgrywek.
Świdniccy kibice mogą z optymizmem patrzeć na dalszą część sezonu. Jeśli drużyna utrzyma taką formę, kolejne domowe spotkania obiecują dalsze emocje ligowe na miejskim stadionie. Warto śledzić harmonogram rozgrywek i wspierać lokalnych piłkarzy w ich dążeniu do jak najlepszego wyniku sezonowego.









